Wakacje

Kobieca strona piwa

Piwo kojarzone jest i postrzegane jako domena mężczyzn. Nie każdy wie, że gdyby nie kobiety, świat nie mógłby delektować się niepowtarzalnym smakiem złocistego napoju. Po

Piwo kojarzone jest i postrzegane jako domena mężczyzn. Nie każdy wie, że gdyby nie kobiety, świat nie mógłby delektować się niepowtarzalnym smakiem złocistego napoju.
Po pierwsze, już w starożytności wytwarzanie i konsumpcja piwa przypisane były płci pięknej.

To kobiety zajmowały się prowadzeniem tawern oraz warzeniem trunku dla mieszkańców miasteczek, którzy wierzyli, że gorzkawy napój z bąbelkiem jest darem bogini: u Sumerów była to Nikasi, w Egipcie Izyda, a w Asyrii Isztar. Podobnie na północy Europy – atrybutem kobiet było piwowarstwo i wszystko, co z piwem się wiąże. Dopiero w średniowieczu pałeczkę przejęli mężczyźni, a dokładniej mnisi, którzy w klasztorach gromadzili pokaźne zbiory beczułek złocistego napoju. Od tej pory warzelnictwo stało się domeną mężczyzn, którzy prowadzili browary, wytwarzając piwo na szeroką skalę.
W XXI wieku jednak przemysł piwowarski wraca do korzeni, kierując coraz więcej swoich produktów w stronę kobiet, które, wbrew pozorom są równie istotną grupą konsumencką, co mężczyźni, preferują jednak nieco łagodniejsze i słodsze smaki. Browary prześcigają się w pomysłach na nowe postacie i smaki piwa, mające sprostać oczekiwaniom fanek złotego napoju. Możemy spróbować na przykład piwa o smaku śliwkowym, malinowym lub imbirowym, przyrządzanych m.in. przez Browar Namysłów. Delikatny smak śliwki węgierki połączony w piwie PLUM z lekką goryczką złocistego napoju będzie odpowiedni dla kobiet ceniących głębokie i aromatyczne nuty. Ciekawostką jest, że piwo PLUM z Browaru Namysłów jest pierwszym i jak dotąd jedynym na rynku piwem o smaku śliwkowym. Natomiast wyraźny i jednolity aromat malin w piwie MALINA urzecze fanki letnich orzeźwiających smaków, skutecznie gasząc pragnienie. Interesującą propozycją dla pań jest również piwo IMBIR. Imbir posiada właściwości pobudzające oraz rozgrzewające, tak więc piwo z dodatkiem imbiru doskonale sprawdza się podczas chłodniejszych letnich wieczorów. Najważniejsza dla wszystkich pań jest jednak wiadomość, że …. od piwa się nie tyje! Substancje zawarte w chmielu co prawda wzmagają apetyt, ale samo piwo jest napojem o bardzo małej ilości kalorii. Mało kto też wie, że wartość kaloryczna piwa jasnego jest mniejsza od wartości kalorycznej mleka, czy soków owocowych! Puszka piwa smakowego ma jeszcze mniej kalorii – zaledwie 170 kcal, podczas gdy przeciętne piwo zawiera ich 260. Piwem śliwkowym, malinowym i imbirowym możemy więc delektować się nie troszcząc się o kalorie i bez najmniejszych wyrzutów sumienia. To doskonałe “babskie ” orzeźwienie idealne jest na spotkania w gronie przyjaciółek w letnie wieczory.

A to już wiesz?  CALZEDONIA Kobieco i emocjonalnie

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy